Werona przywitała nas słońcem
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od spaceru po urokliwych uliczkach starego miasta, podziwiając monumentalną Arenę oraz gwarne Piazza delle Erbe. Głównym punktem programu była jednak wizyta na najsłynniejszym dziedzińcu świata – pod balkonem domu Julii Capuleti. To właśnie tam, w otoczeniu setek turystów, mogliśmy poczuć magię dramatu i prawie usłyszeć słowa „„O Romeo, Romeo! Dlaczegoż ty jesteś Romeo?”
Na zakończenie dnia wspólny spacer po plaży. Najodważniejsi, szukając muszelek, zamoczyli stopy w zimnych jeszcze wodach Adriatyku…
