Obóz naukowy w Pieninach – Dzień 2

5 cze 2022 | Rok szkolny 2021/2022

Siódma. Pobudka !!! Dawno tak dobrze nie spałam. Wstaję zrelaksowana. Uśmiecham się do koleżanki z pokoju. Słońce zagląda do nas przez okno zachęcając do działania. Robimy poranną toaletę i pędzimy na śniadanie. Potem szybko pakujemy suchy prowiant i wychodzimy przed ośrodek.

Zaopatrzeni w odpowiedni sprzęt oraz „instrukcje” od naszych Opiekunów i Pana przewodnika wyruszamy na szlak w poszukiwaniu przygody.

Kierunek granica polsko- słowacka:) Zdobywamy pierwszy szczyt Durbaszkę o wysokości 934 m.n.p.m., leżący w Małych Pieninach. Zatrzymujemy się by posłuchać opowieści Przewodnika oraz nacieszyć wzrok owcami:) Po kilku minutach ruszamy dalej. Idziemy w kierunku południowo-wschodnim wchodząc w las. Zdobywamy kolejny szczyt Borsuczyny o wysokości 939 m.n.p.m. Jednak to nie nasz cel. My chcemy zdobyć Wysoką, najwyższy szczyt Pienin zaliczany do Korony Gór Polski. Nareszcie jest !!! Wspinamy się po skalnych schodach i stopniach. Cóż za widok !!! Przed nami panorama na okoliczne pasma: Gorce, Tatry, Beskid Sądecki, całe Pieniny Właściwe, Magurę Spiską, Góry Lewockie i Starą Lubownię. Pod nami skalne urwisko.

Schodzimy ze szczytu. Kierujemy się do Wąwozu Homole. Po drodze mijamy samotny Jawor Strażaków. Zatrzymujemy się w ruinach dawnej bacówki wzorcowej, przekształconej w schronisko. Dochodzimy do Połoniny Pienińskiej, która dawniej była uprawiana przez Rusinów. Docieramy do wąwozu. Odnajdujemy Kamienne Księgi, w których zapisany jest los ludzi aż do końca świata. Idziemy wzdłuż potoku Kamionka. Obserwujemy potęgę jego działania. Podziwiamy zapierające dech w piersi formy geologiczne. Docieramy do Jaworek, skąd udajemy się w drogę powrotną do schroniska.

Nareszcie koniec !!! Schronisko !!! Zrzucamy buty i rzucamy się na łóżka. Czas na odpoczynek !!! Choć mocno wyczerpani szybko się regenerujemy, bo przecież dzień jeszcze się nie skończył. Teraz czas na pogaduchy do poduchy. Do jutra !!!

Przejdź do treści